To oczywiste, że w Hollywood nie tylko talent ma znaczenie. Doskonale wie o tym również Jennifer Aniston. Gwiazda, mimo że daleko jej do ikony seksu, przypisuje swój sukces urodzie, a konkretnie - szczupłej sylwetce. Twierdzi, że nie otrzymywałaby tyle propozycji, gdyby jadła hamburgery.
Aktorka uważa, że pilnowanie wagi jest po prostu częścią jej pracy. Twierdzi, że często dostaje rolę ze względu na swoje zgrabne kształty.
"Jestem realistką. Wiem, że ".
Przy okazji promocji nowego filmu aktorka - który aktualnie wychowuje szóstkę dzieci z Angeliną Jolie. Aniston zapewnia, że .
"Nie ma znaczenia, co powiem. i błędnie zinterpretowane, zawsze zostaną przeinaczone" - denerwuje się gwiazda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl