Dziennik Gazeta Prawana logo

Arcybiskup Paryża został macho roku

9 marca 2009, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuski ruch feministyczny Chiennes en garde (suki wartownicze) przyznał tytuły macho roku. Pierwsze miejsce zajął arcybiskup Paryża kardynał Andre Vingt-Troi. W ten sposób francuskie feministki uczciły tegoroczny Międzynarodowy Dzień Kobiet.

Organizacja, która co roku wybiera najbardziej seksistowską publikację, w tym roku z okazji 10. rocznicy swego powstania po raz pierwszy przyznała nagrody macho roku.

Arcybiskup otrzymał ten "zaszczytny" tytuł za swoją wypowiedź z 6 listopada 2008 roku. Mówiąc o roli kobiet w Kościele katolickim, oświadczył na antenie Radia Notre-Dame: "".

Drugą nagrodę dostał satyryk Fabrice Eboue, który oświadczył w telewizji: "".

Trzecia nagroda przypadła twórcy satyrycznego pisma "Hara Kiri" Francois Cavannie, który zmieszał z błotem francuską polityk Segolene Royal i sekretarz stanu USA Hillary Clinton za seksistowskie komentarze m.in. na temat wyglądu pani Clinton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj