Dziennik Gazeta Prawana logo

Maciej Orłoś opowiada o dzieciństwie

3 marca 2009, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Maciej Orłoś, choć jest rodowitym Warszawiakiem, dzieciństwo spędził w Bieszczadach. Jako mały chłopiec nie mógł się doczekać pójścia do przedszkola, jednak szybko okazało się, że jego problemem jest ogromna nieśmiałość. Prezenter "Teleexpressu" postanowił opowiedzieć o swoim dzieciństwie.

Rodzice Macieja Orłosia w latach 60-tych ubiegłego wieku wyjechali w Bieszczady, by pracować przy budowie zapory w Solinie. Tam właśnie dzieciństwo spędził Maciej Orłoś - mieszkał tam do szóstego roku życia. " – mówi Orłoś.

Z radością myślał o zostaniu przedszkolakiem, jednak kiedy to nastąpiło, zmienił zdanie. Okazało się, że jego problemem jest ogromna nieśmiałość. "Był dramat. . Ale w sumie większość dzieci reagowała w podobny sposób." - mówi Orłoś.

Mimo trudności, szybko znalazł sobie nowych przyjaciół na osiedlu pracowniczym, na którym mieszkał ze swoimi rodzicami. Prezenter wspomina te lata jako pełne beztroski i rodzinnego ciepła.

Kiedy miał pójść do szkoły, rodzice zdecydowali się powrócić do Warszawy. Tu już nie było tak sielankowo jak w Bieszczadach. Maciej Orłoś był przeciętnym uczniem, raczej spokojnym, choć czasem ponosiły go emocje. ", bo mi dokuczał. Ale poza tym byłem normalnym uczniem". - opowiada prezenter.

Już wtedy zetknął się z pracą przed kamerą, a raczej mikrofonem. "Niedaleko mojej szkoły było studio, gdzie dubbingowano filmy. Zaprosili dzieci na próbne przesłuchanie, no i... wzięli mnie" - wspomina. Podkładał tam głos do filmów radzieckich i bułgarskich. Zakochał się wtedy w kinie. Pewnie i nie zostałby twarzą najstarszego polskiego programu informacyjnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj