Czy można latami żałować nieodpowiedniego wyboru kreacji? Można. Szczególnie, jeśli chodzi o suknię ślubną - do ołtarza w końcu nie chodzi się co tydzień, nawet jeśli jest się hollywoodzką gwiazdą. Tak właśnie stało się w przypadku znanej z niekonwencjonalnych pomysłów na stroje gwiazdy "Seksu w wielkim mieście" Sary Jessiki Parker.
Gwiazdę jeszcze dziś przechodzi dreszcz na samo wspomnienie modowego faux pass, jakie popełniła w 1997 roku. Wtedy to zapragnęła powiedzieć sakramentalne tak Matthew Broderickowi ubrana niekonwencjonalnie, bo nie w białą, a czarną suknię.
Do dziś żałuje tej decyzji i twierdzi zdecydowanie, że nie powinna przywdziewać czerni na tak ważną uroczystość. Jak chce naprawić swój błąd? Pilnując, by podobnego głupstwa nie popełnił jej, dziś zaledwie sześcioletni, syn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|