Zaczynała jako 15-latka w "Panu Tadeuszu" Andrzeja Wajdy w roli Zosi, o którą biły się tysiące
nastolatek. Już wtedy posmakowała sławy, gdy pojawiły się jej fan kluby a paparazzi wspinali się na drzewa, żeby zrobić jej zdjęcia w ogrodzie. Nie ukrywa, że zamiast zwariować na tym
punkcie, trochę się wtedy wystraszyła.
. Jej pierwsza dostrzeżona rola to postać zmuszanej do prostytucji Polki w filmie
, jednocześnie studiując aktorstwo w słynnej szkole aktorskiej Lee Strasberga w Nowym Jorku, a potem w Los Angeles.
To wtedy branżowe pismo "Variety" umieściło ją wśród najbardziej interesujących postaci jutra a : "To jedna z tych ról, które pozostawią niezatarte wrażenie. " – napisali o jej
roli w filmie "Trade".
Neila Jordana, reżysera "Wywiadu z wampirem" czy "Odważnej" z Jodie
Foster.
, w którym gra u boku Petera Facinelli i Jürgena Prochnowa.
. Kiedy nie siedzi na planie, sprząta mieszkanie, robi zakupy, czyli to, co wszyscy. Nie
jest jej łatwo z samotnością i oddaleniem od rodziny, ale podjęła dojrzałą decyzję i podąża swoją drogą.
Rodzina jest dla niej bardzo ważna: "Dzięki nim mocno stąpam po ziemi. Pewnie, że czasem mi trudniej, bo nie mam koło siebie rodziny, która mi pomoże i w razie potrzeby wyręczy, ale
sytuacje, w których musiałam radzić sobie sama, zahartowały mój charakter, więc nie chcę się nad sobą użalać".
. "Czasem pojawia się lęk o moje życie zawodowe. Na razie wszystko
świetnie się układa, ale boję się na zapas. Dlatego nie lubię mówić o przyszłości, żeby nie zapeszyć... " - wyznaje skromnie.
My trzymamy za nią kciuki.