Gwiazdy często maja o sobie bardzo wysokie mniemanie. O ile w niektórych przypadkach jest to jak najbardziej uzasadnione, część celebrytów powinna chyba spojrzeć na siebie nieco bardziej krytycznie. To, że ktoś umie charakterystycznie zapytać: "Ale czy jesteś tego pewna? Zaznaczamy?" nie oznacza, że jest w stanie napisać książkę. Mimo to Hubert Urbański postanowił podjąć ten trud.
Czyżby Hubert Urbański zasugerował się ostatnimi doniesieniami prasy o ? Nie. Prezenter zainspirował się sukcesem filmu "Slumdog. Milioner z ulicy", która powstała na podstwie książki Vikasa Swarupa:
". To jeden z atutów filmu. U nas co prawda nie torturujemy zawodników, ale też jest ciekawie" - powiedział Urbański jednemu z dzienników.
Dlatego właśnie , który w grudniu będzie obchodził 10. urodziny:
"Z tej okazji chcę wydać książkę. Będzie trochę anegdot, historii zza kulis, wywiadów z uczestnikami" - dodał prowadzący.
Ponieważ , musi zadbać, by jego potomek mógł być dumny z ojca - a zawsze lepiej być prezenterem-literatem niż po prostu prowadzącym teleturnieje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl