Tomek Lubert, kompozytor, gitarzysta i producent, stanie na ślubnym kobiercu. Lata pijaństwa i imprez mają odejść w przeszłość. Muzyk chce bardziej zaopiekować się dziećmi i ustatkować - choć już nie z ich matką, a nową narzeczoną - a zawodowo zajmie się pieśniami kościelnymi. Świadkiem na uroczystości będzie jednak mało religijna stara imprezowa znajoma - Doda.
Lubert zapowiada, że zadba o 13-letnich bliźniaków. "Co tu dużo gadać, nie byłem dobrym tatą. Dzisiaj żałuję, że wiele rzeczy przegapiłem z życia moich synów. Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić stracony czas" - mówi "Życiu na gorąco".
Szaleństwa z zespołem Virgin, a później Video, też mają odejść do przeszłości. Zamiast tego . Wyraźnie się nawrócił: "Jestem pogodzony ze światem. To prawda, zajęło mi to trochę czasu. Ale warto było. Naprawiam relacje z bliskimi. Z moimi dziećmi, z Justyną, uważniej dobieram przyjaciół" - zwierza się.
Wokalistka raczej nie kojarzy się nikomu ze statecznością i religijnymi pieśniami...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|