Kariera młodej aktorki Mischy Barton, znanej między innymi z filmu "Dziewczyny z St. Trinian", znacznie przystopowała. Gwiazdka jest więc coraz bardziej zdesperowana i stara się przyciągnąć uwagę mediów wszelkimi sposobami. Wiadomo, co jest najskuteczniejsze - pokazać trochę młodego gołego ciałka.
Wszystko wskazywało na to, że Mischa zrobi prawdziwą karierę. Mischa nie otrzymuje już żadnych poważnych propozycji. Zdaje się utrzymywać już tylko z sesji zdjęciowych do magazynów dla mężczyzn oraz reklam (ostatnio szamponów i odżywek do włosów).
Tym razem aktorka rozebrała się dla magazynu "FHM". Zamierzeniem sesji było przedstawienie seksownej i drapieżnej Mischy, ale chyba na próbach się skończyło.
Barton w każdej sesji pokazuje coraz więcej ciała. Jej tempo pozwala spekulować, że całkiem nagą w "Playboyu" zobaczymy ją lada chwila.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|