Nieokrzesana dziedziczka fortuny dziadzia Hiltona wciąż nas zaskakuje. Pracowała już jako aktorka: jej w rola"Domu woskowych ciał" nie została zauważona, w przeciwieństwie do głównej kreacji w kultowym już filmie erotycznym "One night in Paris". Parała się także muzyką - nagrała płytę popową i choć krytyka ją zmiażdżyła, gwiazdka nie przestała marzyć o śpiewaniu.
Paris gościła w programie telewizyjnym "Dogg After Dark", którego gospodarzem jest znany raper Snoop Dogg. Hiltonówna stała za barem, serwowała drinki i w pretensjonalny sposób flirtowała z muzykiem. W pewnym momencie , nadając sobie ksywkę P Hizzle.
Yo what’s up? My name’s P Hizzle
I’m chillin’ in the clizzle with my homeboy Snoop Dizzle
He’s sexy, he’s fine, he’s the man of our time
I love him, I love being in the club, I’m serving drinks, and I’m a thug!"
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl