W zakupowy szał Angelina wpadła już kilka dni. Szturmuje najdroższe butiki w Nowym Jorku, ale najbardziej upodobała sobie sklepy jubilerskie. Piękna gwiazda ma jednak spory problem, ponieważ
- Chciałaby przebić swoim blaskiem wszystkich i jej wizerunek musi być perfekcyjny. Odwiedziła chyba każdego jubilera z najwyższej półki w Nowym Jorku. To szalone! - podało źródło magazynowi "OK!". - Ona oczekuje czegoś niemożliwego,
Jak widać, gwizda nie zważa na koszty, byle tylko zaprezentować się jak najpiękniej. Tym bardziej, że najprawdopodobniej strojem i biżuterią chce zatuszować pewne niedoskonałości figury.
Osoba z bliskiego otoczenia Angeliny zdradziła, że wydaje ona setki dolarów na kosmetyki przeciwzmarszczkowe i jest przejęta tym, że coraz słabiej działają na jej skórę. Niestety, zmarszczki nie są jej jedynym zmartwieniem.
Zwłaszcza te ostatnie nie spełniają jej oczekiwań. Po urodzeniu trójki dzieci zmniejszyły się i zrobiły się miękkie. Czyżby drogocenny naszyjnik miał odwrocić od nich uwagę?