Prezydent Ugandy Yoweri Museveni wpadł na oryginalny pomysł, jak wesprzeć państwową gospodarkę. Dla dobra sprawy chce rozstać się ze swoją trzodą, którą na przestrzeni lat skolekcjonował od hojnych darczyńców. Na sprzedaż idzie 117 sztuk bydła, 26 baranów i 10 kóz.
Rozstanie z menażerią będzie tym bardziej bolesne dla prezydenta, że w tej środkowoafrykańskiej republice bydło jest symbolem bogactwa, a wszyscy zwiedzający ranczo Museveniego zawsze musieli podziwiać okazałe stadko.
Aukcja już została z pompą rozreklamowana w lokalnej prasie i odbędzie się w czwartek 19 lutego. Jednak sądząc po wieku zwierząt - większość jest dosyć leciwa - rządowy budżet raczej nie powinien spodziewać się porządnego zastrzyku gotówki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane