Dziennik Gazeta Prawana logo

Fajka wodna Phelpsa za 100 tys. dolarów

11 lutego 2009, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sprawa palenia przez Michaela Phelpsa marihuany zatacza szersze kręgi. Policja zatrzymała osiem bawiących się z nim osób, w tym właściciela fajki wodnej. Mężczyzna chciał ją ponoć sprzedać na internetowej aukcji. Fajkę aresztowano.

Absolutnie negatywnym bohaterem sprawy stał się szeryf hrabstwa Richland. Przestępstwa dokonano na terenie pod jego jurysdykcją, a on sam traktuje je bardzo poważnie. Do tego stopnia, że nadal otwartą zostawia sprawę aresztowania olimpijskiego czempiona w pływaniu.

Jeżeli by do tego doszło, to Phelps długo za kratkami nie posiedzi. Lokalny departament policji nie chce prowadzić śledztwa, a i sam gubernator Karoliny Południowej nie widzi za bardzo sensu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj