Goście tegorocznej konferencji TED - Technologia, Rozrywka, Projektowanie w Palm Beach na Florydzie mogli zostać pokąsani. Bill Gates, występując jako filantrop walczący z plagą malarii, wypuścił na widownię chmarę komarów. "Nie tylko biedni powinni cierpieć" - oznajmił zszokowanej publiczności.
"Komary zostały wypuszczone, to prawda, ale nie były zarażone malarią" - uspokajała rzeczniczka fundacji Billa Gates'a. A miała kogo, bo wśród widzów była sama śmietanka świata nauki, rozrywki i mediów.
Konferencję TED nazywa się konferencją idei. Jej uczestników łączy to, że mają coś ciekawego do powiedzenia i chcą się tym podzielić z innymi. Podczas czterech dni występuje pół setki prelegentów.
Każde wystąpienie ograniczono do kwadransa, więc nawet tak znani ludzie jak Gates musieli szybko przejść do sedna, by przekazać to na czym im zależy. Były szef Microsoftu walczy z malarią, więc wypuścił na publiczność komary...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane