Przez lata leczył go z depresji, przepisywał pastylki, a w tajemnicy romansował z jego żoną. Pacjent pozwał lekarza z East Sussex za naruszenie zasad etyki lekarskiej. Liczy na wygraną, bo to jedyny sposób, by zemścić się za zniszczenie 20-letniego małżeństwa.
Doktor Henry Kinch był kiedyś lekarzem pana i pani B. Później pomógł zdobyć pani B. pracę w swej przychodni. Wreszcie zatrudnił ją jako swoją pomocnicę. W tym samym czasie był
lekarzem pana B.
Gdy zaczął się romans, lekarz przestał przyjmować u siebie męża kochanki, ale nadal przepisywał mu leki na poprawę nastroju. Po sześciu tygodniach sam powiedział mu o ukrywanym
związku.
Henry Kinch sam ma żonę, od której postanowił odejść. Pani B. zostawi mężowi dwójkę nastoletnich dzieci. Nie wiadomo jednak, jak zakończy się proces przed Naczelną Izbą Lekarską. Za to, co zrobił, doktor Kinch może stracić prawo wykonywania zawodu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|