Dziennik Gazeta Prawana logo

Barbie chce śmierci Monty Pythona

30 stycznia 2009, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
John Cleese rozstał się z narzeczoną Barbie Orr. Zakończenie związku współtwórcy legendarnego Latającego Cyrku Monty Pythona z jego ukochaną przebiegało bardzo burzliwie. A wszystko zaczęło się od wywiadu, jakiego Barbie udzieliła gazecie "The Daily Mirror". Opowiedziała w nim o intymnych szczegółach z życia pary i pieszczotliwych określeniach: "myszka" dla Barbie i "szczurek" dla Johna.

Powodem kontrowersji jest ekspartnerka Johna Cleese, Barbie Orr. Amerykanka wprawiła wszystkich, ze swoim partnerem włącznie w prawdziwe osłupienie. A poszło o jej zaskakującą szczerość. Przed tygodniem w wywiadzie dla "The Daily Mirror" opowiedziała o swoim związku z Johnem Cleese. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Barbie Orr opowiedziała o najbardziej intymnych szczegółach ich pożycia. Nie szczędziła też szczegółów związanych z ciałem Johna Cleese.

Barbie Orr jest aktorką, choć nie bylo wielu okazji do oglądania jej na ekranie. Wystąpiła w jednym serialu telewizyjnym i jednym filmie pełnometrażowym. Zasłynęła ostatnio przede wszystkim dzięki związkowi ze starszym od niej o 36 lat i wyższym o 50 centymetrów Johnem Cleese.

W wywiadzie dla gazety "The Daily Mirror" Barbie Orr opowiedziała o tym, jak świetnie całuje się jej partner i jak dobrym jest kochankiem. Początkowo miała wątpliwości związane z seksem z partnerem po siedemdziesiątce, jednak John Cleese bardzo pozytywnie zaskoczył ją w tej materii. Aktor i satyryk ma zawdzieczać świetną formę zdrowej diecie i regularnie zażywanym witaminom. Przyznała również, że robiła mu nagie zdjęcia. Zdradziła także, że para stworzyła na własny użytek pieszczotliwe określenia: "myszka" dla Barbie i "szczurek" dla Johna.

Barbie udzieliła też dziennikarzowi dość zaskakującej deklaracji jej miłości, wierności i przywiązania do partnera: "Nie chcę z nim zrywać i łamać mu serca. Chciałabym iść na jego pogrzeb!"

Wygląda na to, że feralny wywiad był jedynie gwoździem do trumny związku. Barbie Orr miała wielokrotnie kpić z wieku jej partnera, a wspomniane nagie zdjęcia narzeczonego podobno pokazywała wszystkim, którzy tylko wykazali zainteresowanie.

Czyżby John Cleese, człowiek - orkiestra w dziedzinie żartów, zbyt poważnie potraktował sprawę i wykazał się brakiem poczucia humoru? W tej sytuacji nietrudno jednak go zrozumieć - mógł uznać, że wylewna partnerka przekroczyła granicę dobrego smaku i prywatności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj