Nazywa się Tahina i jest naprawdę wyjątkowy. Bo to zaledwie siedemnasty lemur na świecie z gatunku Propithecus coronatus, żyjący w zoo. Nic więc dziwnego, że jego imię w tłumaczeniu oznacza "ten, którego trzeba chronić".
Mały lemur przyszedł na świat we francuskim Besancon. Tahina ma w ogrodzie zoologicznym wszystko, co tylko potrzeba. Nawet własną maskotkę.
Pracownicy zoo dbają o lemura jak o najcenniejszy diament. Bo na świecie w innych ogrodach zoologicznych żyje zaledwie szesnaście lemurów tego samego gatunku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|