Miała jechać na upragnione wakacje, ale poważna choroba pokrzyżowała jej plany. Pięcioletni synek Edyty Górniak - Alan - zapadł na ospę - donosi "Fakt". Lekarze zabronili mu nawet wystawiać nosa z domu. Z wymarzonego urlopu artystki w Portugalii więc nic nie wyjdzie.
Zamiast odpoczywać w przyjemnym portugalskim klimacie, Edyta Górniak z mężem będą w czterech ścianach domu walczyć z ospą, która dopadła ich syna Alana.
"Najgorzej jest namówić małego, by pozostał w łóżku. W końcu przeziębienie ospy mogłoby być groźne" - mówi "Faktowi" mąż artystki, Darek Krupa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl