Dwa konie zaprzężone do wiedeńskiej dorożki wystraszyły się, gdy pijany woźnica otwierał drzwi, by pomóc wysiąść pasażerkom. Zwierzęta uciekły, pozostawiając dorożkarza na ulicy i unosząc w powozie turystkę wraz z jej dwoma córeczkami - donosi austriacka policja.
Konie poniosły mamę z jej córkami przez dwie dzielnice. Po drodze zaprzęg uderzył w dwa samochody, co pozwoliło wyprząc się koniom. Zatrzymały się nieco dalej, uderzając o kolejne auto.
39-letnia pasażerka i jej córeczki nie odniosły obrażeń. Lekko ranne zostały konie. Woźnicę oskarżono o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane