Dziennik Gazeta Prawana logo

Japończycy dzielą się... zapachami

9 grudnia 2008, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Japończycy dzielą się... zapachami
Inne
Spacerujesz po parku miejskim i rozkoszujesz się zapachem konwalii? Podróżując po Sienie czujesz zapach średniowiecznych kościołów, w metrze w Bukareszcie - pieczywa, a w centrum Meksyku - tortilli? Japończycy swych zapachowych doznań nie muszą zachowywać dla siebie. Mogą się nimi dzielić na mapie w stylu Google Earth.

Na stronie Nioibu.com znajduje się mapa, na kórej można znaleźć i opisać woń każdego miejsca - zarówno takiego, którego należy unikać ze względu na nierzyjemny odór, jak i takiego, w którym przebywanie jest prawdziwą ucztą dla zapachowych koneserów.

Niestety, frajda opisywania, jak pachnie świat, dostępna jest na razie tylko w języku japońskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj