Dziennik Gazeta Prawana logo

Najgorszy bokser świata kończy karierę

29 października 2008, 18:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Peter Buckley z brytyjskiego Birmingham to najgorszy pięściarz świata. Przegrał aż 256 z 299 walk. Na koniec pokonał go czas. Gdy skończył 39 lat, postanowił zawiesić rękawice na kołku. Teraz czeka go ostatnia walka, którą pewnie też będzie chciał przegrać, by nie popsuć sobie statystyk.

"Od dawna chciałem mieć zaliczone 300 walk. Teraz już mam dosyć" - mówi brytyjskiemu "Daily Mail" Buckley. Czeka go tylko ostateczne starcie, w piątek> A szefowie hali, w której będzie walczył, szykują prawdziwą fetę. W końcu takich bokserów, jak Buckley, to wielu nie ma.

Zawodnik nie przejmuje się jednak, że wszyscy uznają go za najgorszego pięściarza. Dla niego w boksie nie są ważne wygrane, a sam sport. "Boks zrobił ze mnie człowieka. Gdy byłem dzieciakiem, ostro rozrabiałem, ale sport pozwolił mi znaleźć cel w życiu" - dodaje.

Dlatego całą duszę oddał ukochanemu sportowi. Potrafił zgodzić się na walkę, o której usłyszał parę godzin przed pierwszym gongiem. Często walczył też kilka dni pod rząd. "Jeśli zadzwonisz do murarza i każesz mu zbudować mur, to nie potrzebuje kilku tygodni na przygotowania" - tłumaczy żartobliwie pięściarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj