Wynalazca opakowania chipsów "Pringles" o charakterystycznym kształcie tuby tak bardzo pokochał swój wynalazek, że... kazał się pochować właśnie w nim. Rodzina uznała, że w życzeniu nie ma nic oburzającego i postanowiła uszanować ostatnie życzenie zmarłego Frederica Baura.
Baur wymyślił tubę Pringles w 1966 roku. Chipsy nie mogły się w niej połamać. Wynalazca był tak dumny ze swego pomysłu, że nawet po śmierci nie chciał się rozstawać z dziełem swego życia. Dlatego wymyślił sobie, by jego ciało zostało skremowane i pochowane w paczce po chipsach.
Rodzina uznała to za świetny pomysł. Prochy wsypała do tuby i zakopała w grobie w Cincinnati.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|