Dziennik Gazeta Prawana logo

Najdroższy rozwód świata

22 sierpnia 2008, 02:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najdroższy rozwód świata
Inne
Phil Collins, słynny angielski piosenkarz, kupił właśnie sobie wolność. Za rozwód ze szwajcarską pięknością Orianne Cavey zapłacił - bagatela - 32 mln euro, czyli około 106 mln złotych. To najdroższy rozwód w historii brytyjskiego show-biznesu, droższy nawet od poprzedniego rozwodu gwiazdora - donosi "Fakt".

Wprawdzie na biednego nie trafiło, ale Collins musiał bardzo głęboko sięgnąć do kieszeni, by po siedmiu latach małżeństwa zakończyć przygodę z piękną Szwajcarką. Zresztą to już jego trzeci rozwód i drugi z rzędu tak drogi. 14 lat temu pięknej Jill Taverman gwiazdor estrady zapłacił 17 mln funtów, czyli około 90 mln złotych.

Tęgie głowy ze świata finansów już wyliczyły, że obie ostatnie małżonki kosztowały go jedną trzecią majątku, szacowanego na około 160 mln euro. Być może kobiety jeszcze bardziej uszczupliły oszczędności piosenkarza, bo o warunkach rozwodu z jego pierwszą żoną po prostu nic nie wiadomo. Jest raczej wątpliwe, by obyło się bez sporego rachunku - pisze "Fakt".

Rozwód z Orianne jest najdroższym rozstaniem w historii brytyjskiego show-biznesu. Dotychczasowym rekordzistą był kolega Collinsa po fachu Paul McCartney, który ledwie kilka miesięcy temu zapłacił Heather Mills prawie 31 mln euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj