Wyczyn godny bohatera Hemingwayowskiego opowiadania "Stary człowiek i morze". Były prezydent USA George Bush złapał rybę ważącą ponad 60 kg. Nie zdradził, jak długo z nią walczył, ale wiadomo, że darował jej życie. I ucieszył się, że w wieku 84 lat może jeszcze wyciągnąć z wody takiego olbrzyma.
George Bush senior jest znanym miłośnikiem wędkowania. Często wypuszcza się łodzią na wody Florydy i tam oddaje się swojej pasji. Ale taki okaz jeszcze mu się nie trafił. 84-letni Bush nie uległ silnemu tarponowi i wciągnął go na pokład. Dwumetrowa zdobycz ważyła ponad 60 kilogramów.
Rodzina prezydenta nie pozna jednak smaku ryby. George Bush, niczym zawodowy wędkarz-sportowiec, sfotografował ją i wypuścił do Oceanu Atlantyckiego.
Już wkrótce będzie można za to obejrzeć kopię tego niezwykłego trofeum. "Prezydencka" ryba wykonana z włókna szklanego stanie na teksańskiej uczelni Texas A&M University.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|