Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystawił na aukcję własną duszę

2 lipca 2008, 19:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wystawił na aukcję własną duszę
Inne
"Jest w bardzo dobrym stanie, bez żadnych zadrapań czy uszkodzeń" - tak Walter Scott z Nowej Zelandii opisuje wystawioną na internetowej aukcji swoją... duszę. Ten, kto ją kupi, dostanie specjalne, podpisane przez sprzedawcę zaświadczenie, że jest nowym właścicielem duszy. Cena osiągnęła dotąd prawie 700 dolarów.

"Od dawna chciałem ją sprzedać. Nic dla mnie nie zrobiła, nie mogę jej poczuć, dotknąć ani zobaczyć. Ale mogę ją sprzedać" - tak swą aukcję opisuje na internetowym portalu aukcyjnym Walter Scott z Waganui - podaje portal stuff.co.nz.

24-letni mężczyzna chce jednak zabezpieczyć się przed Szatanem czy innym złem. Twierdzi, że ten, kto nabędzie jego duszę, nie będzie mógł go kontrolować ani mieć nad nim władzy.

Czy aukcja jest legalna? Według nowozelandzkich dziennikarzy - tak. "Aukcja nie narusza prawa, bo użytkownik sprzedaje rzecz materialną - akt własności duszy" - tłumaczy Michael O'Donnel, jeden z szefów portalu aukcyjnego. Aukcja trwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj