To była impreza - ekscytuje się "Fakt". W środę wieczorem Michał Piróg obchodził swoje 29. urodziny. Lokal pękał w szwach, gości przybywało, aż wreszcie pojawiła się ona. Joanna Liszowska szalała aż do białego rana.
Piróg wyprawił huczną imprezę w modnym klubie w Warszawie. Najwcześniej pojawili się jurorzy z "You Can Dance - Po prostu tańcz", bo przyjechali od razu po emisji programu. Potem zjeżdżali kolejni imprezowicze - relacjonuje "Fakt".
Kiedy już dawno minął środek nocy, znienacka pojawiła się Joanna Liszowska, która przytaszczyła z kolegą wielkie pudło. Można przypuszczać, że był to specjalny prezent dla jubilata - pisze "Fakt".
Piróg zorganizował naprawdę wyjątkową imprezę. Goście wyszli długo po wschodzie słońca. Co ciekawe, nawet po takiej intensywnej, nieprzespanej nocy Liszowska wciąż wyglądała zjawiskowo w seksownej sukience do połowy ud i wysokich szpilkach - zachwyca się bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|