Dziennik Gazeta Prawana logo

Pitera nosi torebkę za 300 euro

26 stycznia 2008, 02:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Sejmie od plotek aż huczy. Skąd pełnomocniczka rządu do walki z korupcją ma ekskluzywną torebkę za 240 tysięcy złotych?! To podróbka - odpowiada Julia Pitera z PO. Kosztowała "marne" 300 euro. Tylko czy 300 euro to mało? - pyta "Fakt".

Julia Pitera zawsze słynęła z elegancji. Skromne garsonki, prosta fryzura to były znaki rozpoznawcze posłanki PO. Dlatego też w oczy jej kolegów i koleżanek z sejmowych ław od razu rzuciła się wielka brązowa torebka, z którą pani poseł paraduje ostatnio w Sejmie - donosi bulwarówka.

To nie byle jaka torebka - jest łudząco podobna do tej z ekskluzywnego domu mody Hermes za 50 tys. funtów, czyli ponad 240 tys. zł. "To torba innego producenta. Kosztowała jakieś 300 euro" - tłumaczy "Faktowi" posłanka.

Ale te "jakieś 300 euro" to w przeliczeniu prawie 1100 zł. Niejedna polska kobieta musi na takie pieniądze ciężko pracować cały miesiąc. "Mąż czasem pracuje w Rzymie i przywozi mi różne prezenty" - wyjaśnia bulwarówce posłanka.

Najwyraźniej pani poseł lubi kosztowne drobiazgi ze stolicy mody, a być może i pilnie śledzi najnowsze trendy na zagranicznych salonach. Tak czy inaczej, z włoskiego wybiegu mody dość daleko do kuchni przeciętnej Polki, która musi liczyć każdy grosz - ocenia "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj