Dziennik Gazeta Prawana logo

Pitera: Nie noszę podróbek

31 stycznia 2008, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie używam podróbek - zapewnia Julia Pitera, zaniepokojona zamieszaniem wokół jej torby. Ta, którą nosi pełnomocniczka rządu do spraw walki z korupcją, do złudzenia przypomina wartą 240 tysięcy złotych torbę marki Hermes. Pitera tłumaczy, że jej torba też jest markowa i oryginalna.

Pitera na swojej stronie internetowej zapewnia, że z jej torbą wszystko jest w porządku: "(...) informuję, że nie używam przedmiotów będących podróbkami, a więc wyprodukowanych z naruszeniem prawa". I na dowód podaje markę torby, która wywołała takie zamieszanie.

"Torba, o której mowa, została zaprojektowana przez firmę Francesco Rogani, której salon mieści się przy Via Condotti 47 w Rzymie i w tym fasonie produkowana jest od wielu lat" - tłumaczy. I zaraz dodaje, że zdecydowała się podać markę, by chronić swoje dobre imię. "Nigdy nie wymieniałam nazw marek przedmiotów, których używam, gdyż mogłoby to zostać potraktowane jako zakamuflowana reklama" - zapewniła.

Całe zamieszanie wywołała torba, która do złudzenia przypomina ekskluzywny drobiazg wart 50 tysięcy funtów. "Faktowi" Julia Pitera tłumaczyła, że torbę dostała od męża, który zapłacił za nią "tylko" 300 euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj