Dla piosenkarki Mariah Carey najbardziej męscy są Brtyjczycy. Gwiazda twierdzi, że tylko mężczyźni z Wysp są przystojni, silni i dowcipni. Cała reszta świata nie dorasta im do pięt. A za najprzystojniejszego mężczyznę na świecie uważa... księcia Karola.
"Książę jest świetnie wykształcony i przystojny" - mówi portalowi Celebrity Wonder piosenkarka. Wyznaje, że gdyby tylko mogła, od razu umówiłaby się z nim na randkę.
Mariah woli Brytyjczyków, bo na facetach z Ameryki ostro się zawiodła. "Większość traktuje mnie tylko jako przepustkę do sławy. Są ze mną, by trafić do kolorowych gazet, a nie dlatego, że mnie kochają" - żali się amerykańskiemu portalowi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane