Aktor Johnny Depp zrobi dla swej dziewczyny, Vanessy Paradis, wszystko. Nawet weźmie z nią ślub, mimo że do tej pory parze układało się doskonale życie na kocią łapę. Wesele ma być latem, a para już zapowiada, że chcą skromnej, rodzinnej ceremonii, a nie gigantycznej imprezy z hollywoodzkim rozmachem.
Depp, jak pisze portal Celebrity Wonder, nie chciał brać ślubu z Vanessą, bo nie chciał rujnować jej nazwiska.
"Jej nazwisko - Paradis - jest dokonałe. Gdyby musiała się nazywać Paradis - Depp, to już nie byłoby to" - tłumaczy aktor. Jednak, gdy partnerka gwiazdy zaczęła go namawiać, by wreszcie wziąć ślub i zalegalizować ich związek, Depp nie miał wyjścia i musiał się zgodzić.
Wesele ma być w stanie Georgia, by rodzina Deppa z Florydy miała łatwy dojazd na ceremonię. A co na plan rodziców mówią dzieci pary? Jak twierdzą przyjaciele Vanessy, dzieciaki wprost nie mogą się doczekać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|