Dziennik Gazeta Prawana logo

Banany pokryły plażę w Holandii

8 listopada 2007, 13:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Fale wyrzuciły na brzeg tysiące niedojrzałych bananów. Całe kiście i pojedyncze owoce trafiły do Morza Północnego z sześciu kontenerów, które w czasie burzy zgubił wiozący je statek. Mieszkańcy Terschelling i Ameland, dwóch wysepek leżących ok. 100 km na północ od Amsterdamu, mają zapasy na całą zimę.

ZOBACZ WIDEO Z "BANANOWEJ PLAŻY">>>

"Myślę, że każdy na wyspie coś sobie zostawił" - śmiał się Gossen Buren, który na Terschelling obsługuje latarnię morską. Był pierwszym, który zauważył pływające po morzu banany.

Owoców było tak dużo, że pokryły niemal kilometr plaży. Nikt ich od razu nie jadł, bo nie dość, że zielone, to jeszcze prosto ze słonej wody. Część zbierających mówiła, że może wyśle banany do pobliskiego zoo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj