Australijska policjanci potrafią aresztować nawet krokodyla. Bo taki zwierz trafił do celi w miasteczku Nhulunbuy na północy Australii. Czym się gad naraził? Straszył rybaków, a policja nie miała co z nim zrobić.
Policjantów wezwali rybacy, których ten 2,5 metrowy gad straszył. Funkcjonariusze poczekali do zmierzchu, bo wtedy łatwiej im było krokodyla wytropić. Udało im się złapać zwierza bez problemu, ale nie mieli co z nim zrobić. Dlatego zdecydowali się wsadzić go do celi. Przez całą noc trzymali go z zawiązanymi oczami, polewając wodą, by zwierzę przeżyło.
A rano gad trafił do pobliskiej hodowli krokodyli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|