Jeszcze go nie ma na świecie, a już ma imię. Christina Aguilera ogłosiła, że nazwie swego syna Jordan. W ten sposób będzie miała w domu dwóch Jordanów. Bo jej synek będzie nosił imię po tatusiu.
Ojciec dziecka Jordan Bratman nie posiada się ze szczęścia. Już za trzy miesiące doczeka się Jordana juniora. Jak opowiadają przyjaciele gwiazdy, Christina gładzi się po wielkim brzuchu i nazywa go "Jordy".
Znajomi znoszą artystce tony podarków. Zabaweczki, gryzaczki dla niemowląt, ubranka - wszystko w niebieskim kolorze. To znak, że wkrótce urodzi się chłopiec. Gdyby to miała być dziewczynka, należałoby się raczej spodziewać różowych podarków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|