Miednice z mydlinami i wielką akcję "prania brudów" zafundowała dziś warszawiakom partia "ĘĄ". Pod Pałacem Kultury i Nauki pojawił się sam szef partii, Ędward Ącki, a także zaproszeni przez niego goście - piosenkarze Ewelina Flinta i Ivan Komarenko.
Imprezę pod Pałacem Kultury zorganizowano pod hasłem "Wypierzmy Polskę!" Stąd wszechobecne miednice, mydliny i sznury z mokrą bielizną. "Wypierzmy swoje brudy i wypierzmy też brudy polityczne. Wtedy na pewno będziemy mieć czyste ręce. W ramach poświęcenia dla wyborców wypiorę nawet wasze skarpetki" - deklarował Ącki, który ochoczo zabrał się do pracy.
Ącki, czyli tak naprawdę Szymon Majewski, żałował, że nie udało mu się wystartować w wyborach do parlamentu. Tłumaczył, że wszystko przez likwidację linii autobusowej, którą miał jechać do rejestracji. Mimo to Ącki zachęcał do pójścia do urn. Jego wystąpienia wysłuchało około 700 osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|