Dziennik Gazeta Prawana logo

Uwaga! Sztuka współczesna może zabić

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Słabość do sztuki współczesnej skończyła się dla brytyjskiej pary... w szpitalu. Oglądając nową wystawę w muzeum Tate Modern, wpadli do głębokiej szczeliny w podłodze. Była to część instalacji, która symbolizuje podziały w społeczeństwie i rasizm.

Główny element nowej wystawy to 167-metrowa szczelina w podłodze. Jest nieregularna, jak po rozstąpieniu ziemi, a z kolejnymi metrami robi się coraz szersza i głębsza.

Autorka instalacji, Kolumbijka Doris Salsero, tłumaczy, że praca symbolizuje podziały w społeczeństwie i nienawiść rasową. "Jej praca ośmiela nas do konfrontacji niewygodnych prawd o historii i nas samych. Z absolutną otwartością i bez mistyfikacji" - komentuje ekspozycję artystki kustosz muzeum.

Szczelina Doris - bo tak mówią na ekspozycję zwiedzający - od otwarcia we wtorek przyciągnęła do muzeum 12 tys. ludzi. "Ale wcześniej nikt do niej nie wpadł" - rozkłada ręce rzeczniczka muzeum. "Na szczęście obeszło się bez poważnych obrażeń" - dodaje.

No cóż, sztuka współczesna dotyka problemów codzienności - twierdzą artyści. Ale nie dodają, że czasem ich przysparza...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj