Emerytowany mechanik samolotowy, Bahadur Gupta, wpadł na pomysł, jak pomóc ludziom, którzy wnętrze samolotu widzieli tylko na filmach i bardzo boją się latać. W soboty, za jedyne 12 zł, każdy może kupić bilet, wejść na pokład i rozkoszować się wirtualnym lotem.
Kapitan mówi, na jakiej wysokości leci maszyna, pojawiają się komunikaty, by zapiąć pasy, a uśmiechnięte stewardessy podają każdemu jedzenie. "Lot" trwa zaledwie godzinę. Ale do maszyny ustawiają się kolejki. Bo większość Hindusów samolot widziała tylko na niebie.
Dlatego, jak pisze "Sunday Times", część pasażerów przemierza setki kilometrów, by na własnej skórze poczuć jak to jest, gdy się leci. Cieszą się jednak nie tylko pasażerowie, ale też stewardessy, które traktują pracę na pokładzie starego samolotu jako praktyki przed prawdziwą karierą w przestworzach.
Jednego jednak pasażerowie nie doświadczą. Samolot nigdy się nie rozbije ani zepsuje. Na szczęście!
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
