Takiego romansu dawno nie było. "Zawsze gustowałem w starszych" - twierdzi 24-letni Argentyńczyk, który ożenił się z 82-letnią kobietą. Uroczystość w Santa Fe na północy Argentyny przyciągnęła tłumy dziennikarzy i fotoreporterów.
Adelfa poznała Reinaldo, gdy ten miał 16 lat. Wkrótce po tym chłopakowi zmarła matka. 74-letnia przybrana babcia zdecydowała się zaopiekować nastolatkiem. Po latach stali się sobie tak bliscy, że zaczęli też dzielić łóżko.
"Najbardziej żałuję, że nie będziemy mieć dzieci" - mówi Reinaldo. Argentyńskie media oczywiście sugerują, że ożenił się dla pieniędzy, które odziedziczy po żonie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl