Tak przynajmniej twierdzi prof. Scott Fahlman z Uniwersytetu Carnegie Mellon. Na swojej stronie internetowej relacjonuje, że właśnie 25 lat temu wpadł mu do głowy pomysł, by emocje wyrażać za pomocą takich znaczków. "Należy na niego patrzeć, przechylając głowę w lewo" - wyjaśniał wtedy.
Pracownicy Uniwersytetu Carnegie Mellon przekonują, że to właśnie od ich uczelni uśmieszek rozpoczął wędrówkę po świecie - najpierw w korespondencji amerykańskich studentów, potem także ich nauczycieli.
Znawcy internetu przyznają, że gdyby nie pomysł sprzed ćwierć wieku, to sieć wyglądałaby teraz inaczej. Bo to właśnie takie znaczki, zwane dziś emotikonami, to język wyrażania emocji
- tych dobrych i tych złych. "Czasami zadaję sobie pytanie, ile milionów ludzi przez te 25 lat wypisywało te symbole i ile przekrzywiało głowę, by je odczytać" - zastanawia
się prof. Fahlman.
Dla niezorientowanych - o ile tacy jeszcze istnieją :-) - krótki słownik emotikonowo-polski:
:-) Uśmiech...
:) ...od ucha do ucha!
;-) Żart...
;) ... od ucha do ucha...
:-( Smutek...
:-| Powaga...
:^/ No... nie wiem...
:-> He, he...
:-* Całus...
:-] Filutek...
:-[ Smutny filutek...
:-# Usta mam zasznurowane.
:-o> Krzyczę...
:-O ...głośno...
:-@ ...bardzo głośno...
:'-| To takie smutne...
:'-) Uśmiech do łez...
:-D Uśmiech pełną gębą...
:-P Wystawiony język
:-/ ...sceptycznie podchodzę do tej sprawy...
:-{) Mam wąsy...
:-{)# ...i brodę.
{:-) Mam berecik
(-) Hipis
%*} Lekko zawiany...
:-` ...żuję gumę...
:-Q Jestem palaczem...
:-i ...niestety
|-o zZ... zZ... zZ... Smacznie śpię!