Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktor Jude Law trafił do aresztu

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjski aktor Jude Law wylądował w policyjnym areszcie, bo poturbował człowieka z aparatem fotograficznym. Gwiazdor zaatakował, gdyż był przekonany, że mężczyzna to pedofil, który chciał fotografować jego dzieci.

Jude rzucił się na fotografa-amatora. Próbował wyrwać mężczyźnie aparat, kiedy ten uwieczniał jego londyńską posesję. Fotograf został lekko ranny. Zadzwonił po policję. Law trafił za kratki.

Okazało się, że brytyjski aktor chciał chronić trójkę swoich dzieci: 10-letniego Refferty'ego, 7-letnią Iris i 4-letniego Rudy'ego. Jude tłumaczył się w komisariacie, że zaatakował, bo był przekonany, że mężczyzna z aparatem to pedofil, który będzie chciał robić zdjęcia jego dzieciom.

Inaczej wygląda wersja domorosłego fotografa. Czekał on podobno na autobus, naprzeciwko domu aktora. Owszem, miał aparat, ale w torbie i nie robił żadnych zdjęć. Jak było naprawdę, będzie teraz musiał rozstrzygnąć sąd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj