Do tej pory Shaquille O'Neal rzucał tylko piłką do kosza. Teraz postanowił rzucić także żonę. Wszystko przez to, że ta przepuszczała jego fortunę i ani słowa nie chciała mu powiedzieć, ile trzyma na prywatnych kontach.
Shaq stwierdził, że ma dosyć podbierania kasy z jego zarabianych rocznie 100 milionów dolarów (około 300 milionów złotych). Do tego jego żona nie mówiła, gdzie pracuje i ile zarabia, a korzystała tylko z jego kart kredytowych. Dlatego uznał, że jego związek jest skończony i czas na rozwód. A że para ma podpisaną intercyzę, kłótni o majątek nie będzie.
Żona jest okropna, ale oczywiście to ona zajmie się czwórką dzieci. Koszykarz przecież nie ma czasu, by być ojcem. Chce tylko, by Shaunie zagwarantowała mu prawa do częstych wizyt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz