Dziennik Gazeta Prawana logo

Do czego namawia go Isabel?

26 marca 2010, 10:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do czego namawia go Isabel?
Inne
Oczy i usta szeroko otwarte, twarz stężała, a czoło zmarszczone jak morze podczas sztormu. Kazimierza Marcinkiewicza po prostu zatkało. Co takiego powiedziała jego ukochana, że przez długą chwilę nie mógł wydusić z siebie słowa? Może kazała mu sięgnąć po prezydenturę?
fr_efimg_6994_278384a_593899.jpg
Do czego namawia go Isabel?

Isabel Marcinkiewicz nie ukrywa, że bycie żoną znanego, choć już byłego polityka, to dla niej za mało. Jest młoda, ambitna, wie, że media ją i jej męża kochają, więc czas zacząć prawdziwą karierę.

Może dlatego w internetowym czacie ujawniła, że nie wyklucza przygody z polityką. Gdyby jej Kazimierz wystartował w wyborach prezydenckich, od razu stałaby się poważną kandydatką na pierwszą damę.

A romantyczna kolacja i sushi, to doskonała okazja do poruszenia tak ważnego tematu. Tylko czy zdumienie na twarzy Marcinkiewicza dobrze wróży planom Isabel?

>>> Zobacz też: Liszowska rozstała się z bogatym Szwedem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj