Niezwykle imponujący rekord świata w długośći skoku na motocyklu marki Harley Davidson został pobity na przedmieściach Sydney. Seth Enslow przeleciał swoją maszyną odległość 55 metrów i 99 centymetrów, co z zapasem wystarczyło na pobicie poprzedniego rekordu z 1999 roku, wynoszącego "zaledwie" 47 metrów i 85 centymetrów. Zobacz film z bicia rekordu.
Wydawałoby się, że taki skok to nic wielkiego. O trudności zadania niech świadczy jednak to, że przygotowania do skoku trwały calutki rok. Rok pracy za 3 sekundy w powietrzu... Z pewnością było warto. Co składa się na takie przygotowania, tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że do Małysza Enslowowi sporo jeszcze brakuje.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|