Dodzie nie starcza już muzyka. Wokalistka skandalistka, która ma już na koncie filmowy epizod, postanowiła przeistoczyć się w aktorkę. By na pewno odnieść sukces, bardzo liczy na pomoc jednej z największych branżowych grubych ryb - Ilony Łepkowskiej. Co na to scenarzystka "M jak miłość"?
Doda zagrała rólkę w "Sercu na dłoni" Krzysztofa Zanussiego. Utrzymywała wtedy, że powtarzalność filmowych dubli jest wręcz zabójcza dla jej temperamentu, więc aktorstwo jest nie dla niej. Najwyraźniej zmieniła zdanie. Jak donosi magazyn "Świat i Ludzie": "Przed kamerą radzi sobie lepiej niż niejedna dyplomowana aktorka. Wie o tym i po cichu czeka na propozycję. Jest pewna, że taka nadejdzie" - zdradziła osoba z otoczenia gwiazdy.
Podobno Dodzie marzy sie współpraca z Iloną Łepkowską. Niestety, scenarzystka nie zostawia złudzeń i mówi, że nie planuje współpracy z Rabczewską. Jednak Doda zawsze dostaje to, czego chce, zatem tylko czekać, aż pojawi się w epizodzie w jakimś serialu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|