Kontrowersyjne zdanie padło w wywiadzie dla magazynu "Parade". Wyszło w kontekście życia lesbijek na środkowym wchodzie: "Sądzę, że Jezus był współczującym, superinteligentnym gejem, który rozumiał problemy ludzi" - stwierdził artysta. "Na krzyżu wybaczył swoim oprawcom. Chciał, byśmy byli kochający i umieli wybaczać" - zaznaczył. I dodał: "Nie mam pojęcia, dlaczego ludzie są tak okrutni. Spróbuj na przykład być lesbijką na środkowym wschodzie - jesteś dobra, jak jesteś martwa".

Reklama

Kiedy John Lennon powiedział, że Beatlesi są popularniejsi od samego Jezusa, konserwatywni Amerykanie zaczęli palić płyty grupy. Prawdopodobnie niebawem usłyszymy o masowych pożarach płytotek zawierających krążki Eltona.