W zeszłym tygodniu media obiegły zdjęcia Dody i Nergala, którzy w jednym z warszawskich centrów handlowych oglądali dziecięce wózki. Oczywiście od razu pojawiły się plotki, że para spodziewa się potomka. Jednak menedżer artystki Jarosław Burdek stanowczo zaprzecza.
W rozmowie z "Twoim Imperium" menedżer gwiazdy powiedział, że nie wie nic o tym, by jego klienta była w stanie błogosławionym: "Doda w ciąży? Nic o tym nie wiem. Nie mam pojęcia czego ona i Nergal szukali w sklepie z wózkami. Najlepiej, by ona sama odpowiedziała. Ale nie chce, choć pewnie wiele osób ją o to prosiło".
Prawdopodobnie wizyta w sklepie z wózkami i fotelikami samochodowymi to tylko kolejna prowokacja Dody, na którą media dały się nabrać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|