Ileż to razy myśleliśmy, żeby zimowe miesiące spędzić w jakimś ciepłym, słonecznym miejscu... Podobny pomysł na uciążliwe chłody mają Doda i Nergal. Zakochani planują zakup zagranicznej nieruchomości, w której będą spędzać część roku.
Jak twierdzi magazyn "Na Żywo", na decyzję pary o zimowaniu w ciepłych krajach wpłynęła niechęć do śniegu i zimna: "Myślę o kupnie domu gdzieś w ciepłym miejscu, nad wodą, w otoczeniu palm. Chciałbym mieszkać tam przez kilka miesięcy" - wyjawił Nergal w bulwarówce.
Tabloid spekuluje, że ewentualna wyprowadzka będzie miała miejsce dopiero po ślubie pary. My byśmy nie czekali i wyprowadzili się już dziś. Dziwi nas tylko, że Nergal nie użył liczby mnogiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|