Przez 38 lat witał dzieci w niedzielę. Uczył i wychowywał pokolenia Polaków. Ale już wystarczy - uznały władze TVP i zdecydowały o zdjęciu "Teleranka" z ramówki. "Szkoda, choć przyznaję, że przestał być ciekawy jak kiedyś" - powiedział Dziennikowi.pl Bartosz Obuchowicz.
>>>TVP kończy z Telerankiem. Skandal?
W Teleranku stawiałem pierwsze kroki, dlatego darzę go szczególnym sentymentem. Ogromna szkoda, że zniknie z ramówki, bo utrzymywał się na antenie TVP rekordowo długo. Przyznaję jednak, że miał widzom coraz mniej do zaoferowania. To od dawna nie był program na poziomie, który pamiętałem sprzed lat.
Kiedyś "Teleranek" i "Dobranocka" były bezkonkurencyjne. A teraz? Jest tyle programów dla dzieci i młodzieży, że rodzime produkcje nie dają rady się przebić. Ten problem dotyczy moim zdaniem większości propozycji Telewizji Publicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|