Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak przez lata zmieniał się Krzysztof Ibisz

8 lutego 2010, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie trzeba być wyjątkowo wnikliwym, by dostrzec, jak mocno zmienił się współprowadzący "Jak oni śpiewają" Krzysztof Ibisz. Od początku kariery i pamiętnego "Czaru par" prezenter przeszedł wielką metamorfozę. Zobacz, jak zmieniał się Ibisz.

Zawodowy aktor Krzysztof Ibisz skończył PWST w Łodzi na wydziale aktorskim - zaczynał karierę pod koniec lat 80. Niewielu jest dziś w stanie wypatrzeć Ibisza w Marcinie z "Desperacji".

Przygodę z telewizją zaczynał w 1993 roku, prowadził między innymi teleturniej, który gromadził przed telewizorami miliony widzów - "Czar par”:

p

Późniejsza kariera Krzysztofa rozwijała sie szybko - dostawał kolejne propozycje, bywał konferansjerem, prowadzącym, producentem. Stacja TVN dostrzegła w nim spory potencjał, jak się okazało, słusznie - widzowie bardzo polubili sympatycznego bruneta. Sam szef stacji Mariusz Walter chciał się z nim fotografować:

U progu millenium chłopięca twarz zaczęła nabierać męskich, twardych rysów:

Wraz z męskimi rysami przybyło męskiego ciałka. Krzysztofa zrobiło się całkiem dużo.

W 2003 Ibisz prowadził lubiany teleturniej "Rosyjska ruletka". To pewnie na potrzeby produkcji zmienił lekko image - zaczął stylizować się na włoskiego mafiosa.

Jednak już rok później znów występował jako grzeczny chłopiec. Nic nie zapowiadało zmian w wyglądzie, jakie nadciągały niczym gradowa chmura...

W 2005 roku na obliczu Krzysztofa zaczęło być widocznie zmęczenie. Podkrążone oczy zdradzały, że Ibisz prowadzi intensywne życie.

W 2006 pojawiły sie pierwsze symptomy nadchodzącej metamorfozy. Z garniturów i eleganckich butów Krzysztof przeskoczył w luźne koszulki i trampki.

2007 rok przyniósł zmiany ogromne i spektakularne - z oblicza Ibisza zniknęły zmarszczki, a zmęczenie stało się wspomnieniem. Przy tym twarz prezentera jakby stężała.

Rok później Krzysztof znów zaczął przypominać siebie i wyglądać na swój wiek. Ale tylko na chwilę...

W 2009 roku głośno zrobiło się o operacji, jakiej poddał się gwiazdor. Twarz Ibisza pojawiła się także na okładce jednego z pism wraz z buzią La Toi Jackson.

W nowy rok 2010 Krzysztof wszedł jak nowo narodzony. Dosłownie, bo wygląda coraz młodziej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj