Podobno zaręczyny Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella były tyko plotką mającą zamknąć usta złośliwym. Jednak chyba jedyną nieprawdziwą informacją jest to, że pierścionka nie było - amerykańskie media donoszą bowiem, że Alicja i Colin staną na ślubnym kobiercu.
Takie informacje podaje magazyn "Star Magazine". Według tabloidu aktor powie sakramentalne tak pięknej góralce w Polsce. Termin? Święta wielkanocne.
Informatory gazety donoszą, że gwiazdorowi udało się tą propozycją całkowicie zaskoczyć matkę swojego syna Henry'ego Tadeusza. Ala podobno pogodziła się już, że na zawsze zostanie konkubiną, więc teraz pewnie szaleje z radości. Pozostaje tylko pogratulować!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|