"Mąż sobie wybudował nowy dom i się do niego wprowadził" - przyznała Jolanta Fraszyńska.

Reklama

Jak pisze "Fakt", aktorce od jakiegoś czasu nie układało się z mężem. Warszawskie salony huczały od plotek, że oboje nie mogą dojść do porozumienia w wielu istotnych kwestiach, a Fraszyńskiej nie odpowiada jego styl życia. Wreszcie najwyraźniej miarka się przebrała. Grzegorz Kuczeriszka wyprowadził się od Jolanty Fraszyńskiej.

W trakcie ich małżeństwa media rozpisywały się o kłopotach reżysera z alkoholem - pisze "Fakt". Również on sam otwarcie o tym mówił w wywiadach. "Sprawdzałem, jak działa rozwalanie szczęśliwego życia alkoholem na własne życzenie" - wyznał w rozmowie z jednym magazynów w roku 2008. "Jak na to patrzę, mam tylko jedno określenie: głupota. Dzięki Joli w porę się zorientowałem, że to jest choroba, którą można zaleczyć" - oceniał mąż Fraszyńskiej. Również aktorka przyznała, że w trakcie jej ciąży mąż chodził na terapię.

Jolanta Fraszyńska przeszła już jeden rozwód, z aktorem Robertem Gonerą. Jak skończy się ten kryzys? Czy mąż wyprowadził się od niej na dobre? "Nie potwierdzam, nie zaprzeczam" - powiedziała "Faktowi" aktorka.

Czytaj także: Jerzy Bończak: Byłem na dnie