Nie do wiary. Kasia Cichopek oświadczyła, że nie doczekamy się żadnej romantyczno-rodzinnej sesji zdjęciowej z żadnym z kolorowych pism, które się w tego typu sesjach specjalizują. Chce w ten sposób chronić swoje dziecko i prywatność swojej rodziny. Cóż... wypada wyrazić podziw.
Pokusa z pewnością była duża. Idziemy o zakład, że Cichopkowie-Hakielowie dostali niejedną dobrze płatną propozycję uczestnictwa w sesji zdjęciowej z dzidziusiem. Tym bardziej godna uznania jest decyzja młodego małżeństwa, którą Kasia wyraziła na łamach "Twojego Imperium":
"Bez względu na to, jakie są oczekiwania czytelników, nie zmienię zdania. Adaś jest zbyt malutki, by go wystawiać na wielki świat" - oświadczyła aktorka.
Jednak chyba nie wszystko stracone. Może okaże się, że za pół roku Adaś już nie będzie zbyt malutki. W końcy dzieci tak utalentowanych rodziców dojrzewają szybciej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane